Zarówno Kuala koala Lumpur jak i Singapur z calej sily próbuja wsadzić azjatycki chaos w ramki, wcisnąć w linie proste, czyste formy i uczesne trawniki - z pozoru wydaje się, że z pelnym powodzeniem. Po czasie jednak, ze zdziwieniem, dostrzega się coraz więcej wyłomów chaos wciska sie do rzeczywistości wszelkimi możliwymi szparami ;)))) uff, co za ulga....
