Jest.

Dziś wyjątkowo nie będę truła o tym,
jak strasznie i źle jest żyć na egzotycznej, tropikalnej wyspie ;)

Czasami bywa przyjemnie ;)
Zwłaszcza kiedy 3 miliony mieszkańców pojechało w odwiedziny do rodziny i miasto opustaszało.
Dziś udało mi się posluchać ciszy. Priceless. :)