Vipassana - plusy i minusy

Chciałabym podkreślić, że medytacja vipassana to ciężka praca z własnymi emocjami i trzeba być przygotowanym na to, że to nie jest przyjemne. To poważna operacja na psychice. Emocje latami spychane do podświadomości, mogą się dość gwałtownie uwalniać i wtedy to jest bardzo ciężkie przeżycie. A tak intensywny kurs w totalnej izolacji, sprzyja temu.

Vipassana nauczana metoda Goenki to kurs niezwykle intensywny i wyczerpujący fizycznie i psychicznie.

Myślę, że w przypadku, gdy człowiek nie ma doświadczenia w kontemplacji czy pracy nad sobą - najpierw warto spróbować  innych technik medytacji, które łagodniej wprowadzają w świat własnego wnętrza. Absolutnie natomiast ten kurs nie jest wskazany w przypadku osób, które przechodzą ciężki okres w życiu;  lepiej poczekać na właściwy moment. Żeby stawić czoła własnemu wnętrzu, trzeba mieć dużo siły.

Nikogo nie namawiam na ten kurs - każdy sam musi podjąć świadomą decyzję - potrzeba tak intensywnej medytacji musi wyjść z naszego wnętrza, trzeba być na to gotowym, zdecydowanym i zdeterminowanym.