Im biedniejszy kraj, tym bardziej obecna polityka i emocje wokół niej.
Ten dziadek żyje ze zbierania śmieci.
Ci trzej okropni Panowie patrzą na człowieka dosłownie z każdego kąta w Kambodży. Strach otworzyć lodówkę. Straszą przy drogach, domach, w gazetach i TV. Nieszczere twarze, nieszczere uśmiechy, skorumpowany kraj i pustosłowie.
W ciemno, najlepszy budynek we wsi to budynek albo partyjny albo rządowy.
I nowa twarz na Kambodżańskiej scenie politycznej - KOBIETA ! Rojalistka.