W szklanej kuli

Pod kloszem,
Oddzielona szklaną ścianą
uśmiechów,
niezrozumiałych twarzy i gestów,
burzliwych emocji,
płynących gdzieś obok.
Żyła sobie księżniczka.

Zanurzona w obłoku iluzji
Idealnie dobrego świata

...

Nagły trzepot skrzydeł motyla
I jakże twarda ta Ziemia!

Oczy szeroko otwarte
Nareszcie.