Samotność

Samotność siedzi w kacie mojego pokoju
zupełnie nieproszona,
siada do śniadania,
przychodzi na obiad,
wyżera mi jabłka, jeszcze nieumyte;
a wieczorem
rozsiada się na fotelu obok
siedzi tak sobie i patrzy przed siebie
udomowiona

czasami czeka za rogiem,
czasami dogoni mnie w biegu
obecna nieusprawiedliwiona
aż strach otworzyć lodówkę ;)

tak wiem
moja decyzja
mój wybór
mój moje moja
moja?